Friday, February 25, 2011

Cena ropy "zostala zmniejszona" o $3.00 i stocks zaczely sie odkupowac

Jest to bardzo charakerystyczne sprzezenie zwrotne, mimio ze sytuacja w Libii sie jeszcze nie wyjasnila. US jest najwiekszym importerem i uzytkownikiem ropy. Zamiesznie na Middle East grozi niestabilnoscia w dostawach ropy. Ta niewiadoma spowodowala ze uznano ze ropy moze byc mniej wiec jej cena poszla w gore, oslabiajac  jednoczesnie US Dollar. Pociagnelo to za soba  spadek cen stakow. Gdy okazalo sie ze ropy jest pod dostatkiem, jej cena momentalnie od 2:00PM (w ciagu 30 min) spadla o $2 a potem jeszcze o $1. Jeszcze zostala dozrzucona pogloska o zastrzeleniu Gaddafiego i markets zaczely odzyskiwac stracone puntky (czytal dollars). S&P indeks  odzyskal 15 punkow, Nasdaq 35, a DOW 110 w ciagu 1.5 godziny. Jest to b. pozytywne zamkniecie dnia w US markets.  Jutro ciag dalszy. Moje pozycje w Coca Coli i Molycorpie przeszly te burze bez szwanku, mimo ze indeksy stracily od Poniedzialku okolo 3-4%. To znaczy ze moja strategia (mam na mysli posiadanie najlepszych z najlepszych) pracuje.

Tuesday, February 22, 2011

Market sie wysprzedal, ale to juz przeszlosc

Glowne Indeksy stracily po 2 i 3% we Wtorek, 22go.  Teraz jest juz Sroda w Azji, i futures w DOW, S&P i Nasdaq sa na plusach. Jezeli utrzyma sie to do otwarcia europejskiego, to  odrabimy te straty w czasie US session, w mojej opini. Ja dokupilam kilka pozycji przed zamknieciem (m.i. KO i IBM), ale nie sprzedalam jeszcze calls poniewaz cena tych calls mnie nie zadowala. Poczekam az market odrobi dzisiejsze straty, i dopiero wtedy sprzedam te calls, dostajac za nie  wiecej, niz gdybym sprzedala dzisiaj. Glowna zaleta wyboru konserwatywnych stocks jest to ze sie nie boje kupic, gdy sa one na przecenie, i moge poczekac na odpowiednia cene gdy chce sprzedac. I sprzedaje tylko wtedy gdy bede miala zysk. Najwazniejszym obowiazkiem inwestora jest prezerwacja kapitalu. Nic sie nie liczy bardziej,  bo bez kapitalu ten biznes nie dziala.

Monday, February 21, 2011

Markets reaguja na Libijskie zamieszki, plus iranskie statki w Suezie

Azja i Europa wysprzedaly w President DAY US futures(S&P E-mini) za 10 punkow i 15 mniej niz w piatek . Teraz Azja sie otwiera (jest juz Wtorek) wiec zobaczymy czy ten tred sie utrzyma. Jezeli tak, to bedziemy mieli nizsze otwarcie w equities markets. Kontract na marzec w ropie jest 8% up od Piatku. Jeat to typowa reakcja na niepewnosc polityczna: surowce ida do gory a staki spadaja. Panika jest wrogiem inwestora wiec ja nic nie sprzedaje. Mam
 liste zakupow wiec jak ceny beda dobre to moze cos dokupie z technology group. Mysle tu o IBM i SWKS.

Thursday, February 17, 2011

Prosta prawda o stacks: Jak stock idzie w gore, to znaczy ze moze urosnac jeszcze wiecej

To samo mozna powiedziec o staku gdy jego cena spada, to moze ona spasc jeszcze nizej. Poznalam ta prosta prawde na Whole Foods, gdy sprzedalam je rok temu po $40 majac cost basis $17. Dzis shares of WFMI chodza po $60 i moga w krotkim czasie osiagnac $80, IMHO. Zobaczymy. Dla kontrastu mozna  przytoczyc tu SBUX, ktorego nasz poczciwy McDonalds pozbawil sporych zyskow,  gdy zaczal on sprzedawac rozne napoje kawowe, znane niedawno tylko w Starbaksie.
Dzis dokupilam wiecej CokaColi.  Cena KO poszla w gore o $1. Jest to superior stack z DOW, warty zachodu.
Pozdrowienia z prawie wiosennego Nowego Jorku,
Ula

Tuesday, February 15, 2011

Molycorp is on fire, plus Niemiecka gielda kupuje nasza NYSE for 60% of stake

Dzis dokupilam 100 shares mojego ulubionego spekulatywnego staka-Molycorpa, i sprzedalam 1 kotract Marcowy na $50 dostajac $300 za niego. To jest 6% return on my investment for 31 days.
S&P jest bez wiekszych zmian a DOW ma 35 punktow straty.

The deal Niemiecko Amerykanski zaatakuje rynek derevatives czyli opcji miedzy innymi. Ten market jest najbardziej oplacalny dla  exchanges. Opcje mozna kupowac tylko w czasie otwarcia gieldy od 9:30 do 4:00. Przewidywane jest ze juz wkrotce sie to zmieni. Niektorzy reporterzy w Business TV mowia do siebie Gutten Tag. Nastroje sa niprzyjazne dla Niemcow, bo beda mieli przewage (60% vs. 40%). Amerykanie sa b. partiotic w tym wzgledzie.

Niedawno rozmawialam z pewnym poczatkujacym inwestorem. Powiedzial mi, ze tuz za woda jest takie Wall Street, ktore zywi duzo wielkich ryb. Wiec on mysli, ze i dla malej rybki znajdzie sie troche okruchow. Bardzo ladna metafora. Pogratulowalam mu pomyslu (gdy chcesz zarobic mysisz byc tam gdzie inni zarabiaja).
Pozdrawiam,
Ula

Monday, February 14, 2011

Market moze byc na gorze swojej range

S&P jest indeksem 500 najwiekszych firm amerykanskich. Osiagnal on poziom 1335 z ktorego spodziewana jest korekcja. Natepne dni nam pokaza, czy tak bedzie. Ja szykuje nowa liste zakupow zeby byc ready.

DOW leaders: Industrials, Finacials and Consumer Discretionary

General Electric  i Alcoa z sektoru przemyslowego zanotowaly wzrost o 32% i 28% od 1szego Grudnia 2010 do 11go Lutego 2011.
BAC and JPM maja wzrosty o 31% i 22%.
Home Depot i Disney maja po 18% wzrost.

W tym samym okresie Procter & Gamble and WalMart maja po 5% i 2% wzrostu, a CocaCola ma 1.75% spadek z sektoru Niezbednosci do Zycia (Consumer Staples).
Na uwage zaslugule Pfeizer, ktory ma 14% wzrostu, a inni czlonkowie tej grupy Johnson&Johnson and Merk maja straty prawie 3% i 5%.

Ten ranking moze pomoc w wyborze socks do portfolio. Ja zawsze chce miec liderow w swoim portfolio, i bede unikac najgorszych performers w danej grupie, jak  Merk and Cisco.
Pozdrawiam i zycze milych Welentynek,
Ula